Jak wykorzystać porę roku, święta i trendy, by sprzedawać lepiej
W sprzedaży, także ogłoszeniowej, czas to nie tylko pieniądz – czas to strategia. Przedmioty, które w lipcu sprzedają się w godzinę, w listopadzie mogą wisieć przez miesiące bez jednego zapytania. Analogicznie – usługa, która w styczniu nie znajdzie chętnych, w marcu może być rozchwytywana. Dlatego warto wiedzieć, kiedy warto publikować, co warto wystawiać i jak dostosować treść ogłoszenia do kalendarza.
Myśl jak klient – co się sprzedaje w konkretnej porze roku?
Zimą rośnie zainteresowanie sprzętem sportowym: narty, sanki, odzież termiczna, a także usługami: korepetycjami, dietetyką, remontami wewnątrz domu. Wiosną i latem – rowery, ogrodnictwo, sprzęt turystyczny, odzież lekka, ale też usługi typu przeprowadzki, transport, wynajem działek i domków. Jesień? Czas przygotowań – ogrzewanie, zmiana opon, planowanie świąt.
Znając ten rytm, możesz nie tylko dostosować, co sprzedajesz, ale i jak piszesz. „Idealny na jesienne wieczory” brzmi inaczej niż „doskonały na wiosenny wypad”.
Wykorzystaj mikrosezonowość – nie tylko pory roku, ale też moment miesiąca
Wynagrodzenia? Większość ludzi dostaje je między 1. a 10. dniem miesiąca – to wtedy rośnie aktywność kupujących. Początek roku szkolnego, koniec semestru, majówka, wakacje, Święta – każdy z tych momentów wywołuje konkretne potrzeby zakupowe lub usługowe.
Jeśli świadczysz usługi – np. sprzątania, opieki, korepetycji – zaplanuj publikacje ogłoszeń kilka tygodni wcześniej. Gdy konkurencja dopiero zaczyna, Ty już masz pierwszych klientów.
Dostosuj język ogłoszenia do sezonu – buduj nastrój i potrzeby
Ogłoszenie zimą może zaczynać się od: „Ciepło, bezpiecznie i wygodnie – ten grzejnik uratuje Cię w chłodne poranki”. Latem: „Szukasz ochłody? Ten wentylator działa jak wiatr nad morzem”. Prosty zabieg, który uruchamia wyobraźnię klienta i wpisuje się w jego aktualne potrzeby. To potężne narzędzie psychologiczne – i całkowicie darmowe.
Nie publikuj, kiedy wszyscy milczą – chyba że masz pomysł
Czasem warto iść pod prąd. Wystawianie letnich rzeczy zimą? Jeśli opiszesz to dobrze – „kup teraz taniej, bo sezon dopiero przed nami” – może zadziałać. Klucz to zrozumienie, dlaczego ktoś miałby kupić coś poza sezonem. Często działa tu cena, okazja lub przygotowanie „na przyszłość”.
Usługi? Sezonowość działa także tu – planuj jak przedsiębiorca
Remonty – jesień i wiosna. Nauka – wrzesień, styczeń, maj (przed egzaminami). Kosmetyka – przed świętami i wakacjami. Opieka nad dziećmi – przed i po wakacjach. Znasz swój rytm? Zacznij ogłaszać się wcześniej niż inni. Będziesz w top wynikach wyszukiwania, zanim konkurencja się pojawi.
